20091218

pod impulsem

'przyszło nam szumieć na skurwiałym bruku'
a w tamtym (tym) pijanym stanie, to na prawdę czułem, to było smutne, wiedzieć, słyszeć, że: 'zgadnij z kim', nie dlatego, że to z tym kimś, ale dlatego, że osadzenie w konwenansach, których tak bardzo nienawidzę, tak bardzo na mnie zadziałało. tak bardzo było ze mną, dotrzymało kroku, że było wierne i niechciane do potęgi.

Brak komentarzy: